sobota, 29 grudnia 2012

Różany słoiczek

Witam serdecznie
Święta i po świętach... szkoda uwielbiam ten klimat choć w moim domku nadal go nie brakuje  :) śpiewam kolędy, zapalam choinkę i niech ta magia trwa...
Przed świętami... istne szaleństwo.  Służbowy wyjazd, potem wizyta u dentysty z ósemkami... grudzień zleciał mi bardzo szybko. Hm.. za szybko. W tym roku podjęłam się wyzwania i zaprosiłam do siebie na kolację wigilijną; zrobiłam sama barszczyk (nie z proszku :) ), kutię, pieczone jabłka, łazanki z kurkami, krokiety, kompocik, sałatkę śledziową oraz ciasto i jeszcze 2 inne sałatki :) Mąż tradycyjnie przygotował rybkę. Niestety nie mam fotek, bo czasu na to już nie było. Kolacja zaczęła się u nas o 21 ale zaraz po niej poszliśmy na pasterkę :)

Teraz mam trochę wolnego, powstało wiec coś nowego do mojej artystycznej kolekcji :) Tym razem różany słoiczek :) Nadal testuje nowe techniki decoupage i sprawia mi to naprawdę wielką frajdę :)


wtorek, 4 grudnia 2012

Witam serdecznie
Troszkę mnie tu zabrakło. Za mną urodzinowy tydzień. - 28 urodziny; nie jest jeszcze tak źle ;) Było bardzo miło spędzić czas ze znajomymi, przyjaciółmi i rodziną. Zadebiutowałam w pieczeniu tortu :) Mój pierwszy tort orzechowo-kawowy. Skończyło się oparzeniami ale było warto. W miedzy czasie powstały dwie kartki które podarowałam mamie. Fotki poniżej 




 


 
 

czwartek, 15 listopada 2012

zielony słoiczek :)

Witam,
Trochę relaksu po pracy i powstał zielony słoiczek :) Lubię takie jesienne wieczory, przy herbatce, kot z boku, w cieplutkim domku i powstało coś z niczego :) W pracy poprosiłam o słoiczki więc niebawem może będzie ich więcej :) Poniżej fotki z przodu i z tyłu
Miłego wieczorku



niedziela, 11 listopada 2012

piąty element

moje ostatnie dzieło malarskie, obraz namalowany techniką olej na płótnie :) Mam wielki sentyment do tej, lukrowanej kaczki; to drobny, ba nawet symboliczny upominek w okresie mojego życia, w którym nastały wielkie zmiany :) Inspiruje mnie też stal nierdzewna...   tak właśnie powstał ten obraz.

środa, 31 października 2012

pierwsze spotkanie



Moje pierwsze spotkanie z techniką decoupage :) To również moje pierwsze zetknięcie z farbami akrylowymi. Mała, drewniana miseczka z ręcznie malowanymi oknami. Podarowałam ją mojej bardzo mi bliskiej koleżance; taki drobny prezencik prosto z serca :)

na początek

po długich namysłach postanowiłam założyć blog. Moich obrazów przybywa, raczkuję w technikach decoupage, malowanie na szkle i fajnie będzie o tym pisać. Na pewno z czasem pojawią się jeszcze inne formy poszukiwań; może też aranżacja wnętrz. Mam nadzieję, że ten blog będzie dla mnie i dla podczytujących ogromną przyjemnością :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...