piątek, 12 kwietnia 2013

wiosna w kropeczki

W końcu mam internet i mogę kilka słów na blogu napisać :) Ograniczyły mnie limity ale już jestem. W tym roku miałam wyjątkowe święta, tzn. łóżkowe, bez dekoracji jakiś wymyślnych specjałów etc. Ten przymusowy "luz" miał swój urok :) Ze zdrówkiem już jest ok. i to najważniejsze.
W ostatnim czasie przyciągnęły moją uwagę kropeczki, mam kilka pomysłów na udekorowanie swojego mieszkania kropeczkami. Co prawda preferuję styl nowoczesny ale troszkę skłaniam się do "starych" klimatów :) Pewnie przyczyniło się do tego zainteresowanie decoupagem, co bardzo chciałabym rozwijać.

Mój pierwszy zakup kropeczkowy - filiżaneczki. Z początku nie byłam przekonana do koloru ale kiedy wyeksponowałam je w kuchni, myślę, że pięknie się prezentują.


  zrobiło się u mnie troszkę wiosennie...

 A to nasza kicia... Santse. Spanie i jedzenie... ot, co robi najlepiej. Ale jest kochany :)


Miłego weekendu!

2 komentarze:

  1. Byłam ciekawa zawsze jak się pisze imię Waszego kota ;) teraz już wiem ;D :)

    Filiżanki prześliczne, słodkie i takie "mian"... Na cappuccinko mam chęć ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cappucinka nie mam ale na kawusię z pianką zapraszam :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...