środa, 23 października 2013

nie lubię 23-go

Witajcie!

Jak Wam mija poranek? Mi od rana nie idzie po mojej myśli...  Wpierw poparzyłam się żelazkiem, potem zapomniałam odpisu recepty i drugi raz do apteki musiałam gonić, dwukrotnie musiałam zmieniać kasę aby kupić kilka gąbek do kąpieli... Nie lubię 23-go... Przesądna nie jestem ale najczęściej to właśnie 23-go spotykają mnie dziwne przypadki. Zbieg okoliczności czy faktycznie jakiś pech??? A to dopiero początek dnia :)

Wczoraj w końcu wzięłam się za zieloną tackę z postarzeniami. Pierwszy raz takie postarzenia robiłam na większej niż jajko powierzchni :) Przyznam, że jestem zadowolona z efektu. Oceńcie sami :)


Przy porannej kawie miłego dnia życzę :)



2 komentarze:

  1. Śliczna taca, a jutro na pewno będzie wspaniały dzień, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za miły komentarz :) na szczęście 23-ci szybko przeleciał a kolejny dzień był już bardzo udany :) pozdrawiam serdecznie

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...